W tym sezonie nie ma wytchnienia dla polegających wyłącznie na sobie mężczyzn i kobiet, którzy porzucili współczesne życie, aby przyjąć trwałe tradycje, które kiedyś definiowały Zachód. Nawet podstawowe rzeczy – jedzenie, ciepło i schronienie – wymagają nieustannego wysiłku od tych niezwykle niezależnych osób. Ale przetrwanie w dziczy oznacza ciągłe parcie naprzód i podejmowanie nadzwyczajnych wysiłków, aby chronić życie, które zbudowali.
Ta zima przynosi nowe konstrukcje domków i ambitne przedsięwzięcia zarobkowe – wielkie marzenia i jeszcze większe projekty, które mogą doprowadzić albo do olśniewającego sukcesu, albo do druzgocącego rozczarowania. Dla tych, którzy są wystarczająco odważni, by przyjąć ten styl życia, ryzyko jest warte szansy na trwałe zadomowienie się w górach.