Wielka Stopa z Sierra Nevada

 

Najwcześniejsze doniesienia o tej istocie pochodzą już z XIX wieku. Co jakiś czas pojawiają się kolejne relacje osób, które ją widziały, a także zdjęcia i filmiki które rzekomo mają ją przedstawiać. Ale Wielka Stopa z Sierra Nevada to nadal jedno z najbardziej tajemniczych stworzeń.

Sierra Nevada jest pasmem górskim w USA. Kojarzy się z nim nie tylko Wielką  Stopę, ale i słynną Strefę 51- bazę wojskowa, o której krążą legendy. Powstała w 1951 r. dla Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA), ale jej istnienie oficjalnie potwierdzono dopiero w cztery lata temu. W tym sekretnym miejscu mają być przetrzymywanie pozaziemskie istoty, ma być też ona miejscem tajemniczych badań i eksperymentów. Czy w Strefie 51 bada się także Wielką Stopę, tego się raczej nie dowiemy. Ale pewnym jest, że pogłoski o istnieniu tajemniczej istoty są dużo starsze niż baza CIA i sama agencja.

Pierwsi osadnicy, jacy trafili do Ameryki Północnej, słyszeli o Wielkiej Stopie od Indian. Podobno podkradała ona jedzenie i trudno było na nią trafić, bo zwykle ze swoich kryjówek wychodziła nocą. Ale kiedy już udało się ją zobaczyć, robiła wrażenie: według świadków była dużo większa od miała 2-3 metry wysokości, głowa goryla, ciało pokryte sierścią. O potężnych rozmiarach stworzenia świadczą pozostawianie przez nie ślady ogromnych stóp.

Współcześnie co jakiś czas w Internecie pojawiają się filmiki albo zdjęcia, na których widać sylwetkę człekokształtnej istoty. Ale nadal brak ostatecznych dowodów na jej istnienie. Jednak ci, którzy wierzą, że stworzenie nie jest jedynie wytworem wyobraźni, postulują, by Wielką Stopę uznać za gatunek chroniony. Wszystko  z powodu amerykańskich myśliwych, którym marzy się ustrzelenie tej istoty. Pasjonaci woleliby, aby ostatecznym argumentem na istnienie Wielkiej Stopy był żywy osobnik.